czwartek, 11 grudnia 2014

Kolorówka z Biedronki czyli BEBEAUTY

Dzisiaj, jak to zazwyczaj bywa wybrałam się na zakupy do Biedronki. Właśnie ustawiałam się w kolejce do kasy, kiedy moim oczom pokazała się "szafa" kosmetyczna BEBEAUTY. Chociaż słowo "szafa" to zdecydowanie za dużo, może szafeczka by lepiej pasowało. W każdym bądź razie nie mogłam sobie odmówić i podeszłam aby obejrzeć co ciekawego mają.
 Od razu wspomnę że produkty z kolorówki BEBEAUTY produkuje firma BELL która jest dobrą firmą. Owszem ma gorsze produkty, ale ma też swoje perełki . Zresztą jak większość firm które produkują kosmetyki do makijażu.
Wracając do produktów BEBEAUTY wiele produktów zwróciło moją uwagę min. cienie do brwi, lakier do ust w pięknym kolorze fuksji albo baza wygładzająca. Ja jednak skusiłam się na puder sypki HD  i lakier w cudownym jesienno-zimowym kolorze gorzkiej czekolady. Na pewno kupię coś jeszcze przy następnej wizycie w Biedronce. (tylko Ciiiii........... nić nie mówcie mojemu mężowi :))


Puder HD jest transparentny. Proszek ma biały kolor, ale nie bieli twarzy. Niestety producent nie napisał ile mamy produktu w środku. Na moje oko jest go sporo. Poza tym tego typu produkty są wydajne. Cena pudru 9.99zł.



 Bardzo podoba mi się opakowanie. Jest z plastiku, ale chodzi mi o to, że jak otworzy się opakowanie to nic się nie sypie produkt jest na swoim miejscu. Moje pierwsze wrażenie po użyciu jest pozytywne, Ładnie matuję,  nie podkreśla porów a wręcz przeciwnie ładnie je ukrywa, nie podkreśla suchych skórek i nie osiada się na włoskach. Na tą chwile tylko tyle mogę powiedzieć po jednym użyciu.
Co do lakieru to troszkę gorzej wypada. Co prawda ma piękny kolor tak jak wspomniałam gorzkiej czekolady, niestety nie podam wam numerka bo nie ma ( albo ja nie mogę znaleźć)  Jedna warstwa lakieru jest prawie przeźroczysta , przy drugiej warstwie już widać kolor i prawie pokrywa płytkę paznokcia, ale gdzie nie gdzie powstają smugi (na odwal się mogłabym zostawić 2-warstwy) 3 warstwy są idealne tylko ciekawa jestem ile wytrzyma na paznokciach. Cena lakieru to 4.99zł

A wy kupujecie kolorówkę w Biedronce? Znacie kosmetyki BEBEAUTY? Polecacie coś?

wtorek, 2 grudnia 2014

Jeden z ulubionych podkładów - Maybelline Affinitone HD

Cześć, dzisiaj przychodzę do Was z recenzją podkładu, którego używam już dobre kilka miesięcy. Mowa tutaj o podkładzie z Maybelline Affinitone HD.

Chcę zaznaczyć, że nie jest to mój podkład nr 1, tego idealnego nadal szukam. Affiniton-a lubię i bardzo często po niego sięgam. Przyznam się wam, że nie polubiliśmy się od razu. Zachęcona pozytywnymi opiniami na jego temat postanowiłam go kupić. Po pierwszym użyciu nie byłam zadowolona i wylądował na dnie kosmetyczki (szczerze w tej chwili nie jestem w stanie powiedzieć co mnie w nim wtedy odrzuciło). Dopiero po kilku miesiącach z konieczności sięgnęłam po niego znowu i.... szczęka mi opadła. Efekt bardzo mi się spodobał.
Mój kolor to nr 24 golden beige. Jest to ładny beżowy kolor z żółtymi tonami, obecnie jest trochę za ciemny i mieszam go z innymi jaśniejszymi podkładami, ale i tak na upartego mogłabym go stosować samego bo rzeczywiście jak obiecuje producent dostosowuje się do koloru cery. Z resztą zobaczycie to na zdjęciach poniżej.

Maybelline Affiniton HD jest podkładem nawilżającym, daje bardzo ładne naturalne (satynowe) wykończenie, niestety u mnie wymaga przypudrowania, ponieważ mam cerę mieszaną w kierunku do tłustej. Jeśli tego nie zrobię to po chwili zaczynam się świecić jak lampki choinkowe :)
Jest lekki ma bardzo lejącą konsystencję. Nakłada się bez problemu, nie robi smug. Ja nakładam go pędzlem Hakuro H50. Krycie ma średnie, podobne do Revlonu Colorstay. Przykryje drobne niedoskonałości i przebarwienia . Większe problemy trzeba zatuszować korektorem. Dla mnie najważniejsze jest to żeby podkład nie wyglądał jak maska i nie podkreślał suchych skórek i ten podkład tego nie robi. Ma też przystępną cenę ok 21 zł, a w promocji można go dostać nawet za 16 zł. Pisząc tak o tym podkładzie myślę sobie - ok ma tyle zalet, to jakie ma wady? - hm no w sumie za dużo wad nie przychodzi mi do głowy. Przez swoją konsystencję jest nie wydajny. Stosuję go już od dłuższego czasu, a i tak zdarza mi się go wylać za dużo. Następnym minusem jest opakowanie, Gdyby był w buteleczce z pompką to może łatwiej było by go dozować. Ostatnim minusem, który przychodzi mi do głowy to odcienie podkładu jest ich niby 8, ale te fajniejsze kolorki są idealne na lato bo na zimę są za ciemne, a te jaśniejsze odcienie mają różowe tony. Dlatego na zimę mój podkład w kolorze 24 wolę rozjaśniać innym jaśniejszym fluidem.
         na zdjęciu mam tylko krem

sam podkład bez przypudrowania

                        skończony makijaż

Poniżej przedstawiam jak Affinitone  prezentuje się kolorystycznie w porównaniu z innymi podkładami

Podsumowując jeśli zależy wam na niedrogim podkładzie, który wygląda naturalnie na buzi, a przy tym ma niezłe krycie i dobrze się utrzymuję na twarzy to polecam ten podkład.
Moja ocena to dobre 4 na 5 możliwych punktów.